Hotel dla psów

Najlepszy hotel dlas psa. Hotele dla psów

Przycinanie uszu i ogona psa

Psy muszą mieć uszy dłuższe niż suki. U psów dużych ras wskazane jest skracanie uszu nie wcześniej jak w 10 tygodniu życia, gdyż wtedy ocena przyszłego kształtu ucha jest łatwiejsza, a ponadto uszy po przycięciu przepisowo stoją. Według Christopha u dogów nie należy przycinać uszu wcześniej niż w 12 tygodniu życia. Oczywiście zabieg ten powinien wykonać lekarz wet., gdyż wymaga to zastosowania skomplikowanej techniki chirurgicznej oraz uśpienia zwierzęcia. Przed operacją nie należy psa karmić, ażeby zapobiec wymiotowaniu zwierzęcia podczas zabiegu i możliwości zachłyśnięcia się wymiocinami.
Bardzo ważne jest także właściwe postępowanie z psem po operacji, gdyż od tego w znacznej mierze zależy prawidłowe ustawienie uszu. Powstająca na brzegu obciętego ucha blizna ma skłonność do ściągania skóry, co może spowodować ich zwisanie (-> zwisające uszy). Aby tego uniknąć od czwartego dnia po operacji trzeba codziennie masować uszy od góry ku dołowi. W tym celu ujmuje się małżowinę między natłuszczony palec wskazujący i kciuk jednej ręki, a drugą przytrzymuje się czubek ucha. Masaż taki jest niezbędny nawet wtedy, gdy wywołuje on u psa lekki ból i nieco przedłuża gojenie się rany. Jednak nie może on być przeprowadzany zbyt nieśmiało i musi być stosowany tak długo, aż uszy przyjmą właściwą postawę.
Ogon obcina się między 4 a 8 dniem życia szczenięcia. Przy okazji równocześnie obcina się istniejące zbędne pazury ( pielęgnowanie psa). U szczeniąt w tym wieku wrażliwość na ból jest jeszcze niewielka, stąd nie jest potrzebne ich usypianie. Co do długości skracania ogona istnieje zasada, że u suk rs myśliwskich powinien on przykrywać srom. Przeważnie pozostawia się 2/3 ogona. U psów można nieco bardziej skrócić ogon niż u suk, U większości pozostałych ras pozostawia się 1/3 ogona, jednak zawsze musi on przykrywać odbyt. U szczeniąt krwawienie po obcięciu ogona jest znikome i zazwyczaj szybko samo ustaje. Tylko wyjątkowo konieczne jest stosowanie środków hamujących krwawienia  lub  silne  owinięcie kikuta  opaską  z  gazy.  Opaskę  trzeba

Nużyca u psów

W ostatnich latach nużyca, podobnie jak świerzb, występuje u psów dużo rzadziej niż zaraz po wojnie. Niewątpliwie wpłynęło na to lepsze żywienie i utrzymanie zwierząt. Nużyca została tu porównana do świerzbu dlatego, że wywoływana jest również przez pasożyty skórne i chociaż choroby te nie występują razem często są przez hodowców mylone lub utożsamiane.
Nużyca powodowana jest przez roztocza, podłużnego pasożyta skórnego o kształcie cygara, długości 0,2—0,3 mm, a więc widocznego jedynie pod mikroskopem. Na przedniej części ciała pasożyta znajdują się 4 pary kikutowych kończyn, które umożliwiają mu tylko bardzo powolne przesuwanie się do przodu wzdłuż włosa. Nużeńce nie drążą kanałów w skórze jak świerzbowce ani nie wysysają krwi. Stąd wywoływany przez nie świąd nie jest zbyt silny. Roztocze zagnieżdżają się w torebkach włosowych i gruczołach łojowych, tu składają jaja, z których następnie rozwijają się larwy, a z nich w ciągu miesiąca dojrzałe płciowo nużeńce.
Nużyca różni się zasadniczo od innych pasożytniczych schorzeń skóry — mianowicie zwierzęta zupełnie zdrowe nie zarażają się od chorych. Jedynie. zwierzęta osłabione lub mające uszkodzoną skórę mogą ulec temu schorzeniu. Prawie z reguły nużyca rozwija się u młodych psów i to głównie u ras krótkowłosych.
Zakażenie ułatwia przede wszystkim nieprawidłowe lub niedostateczne żywienie, niedobór w pokarmie witamin i białka, na co szczególnie wrażliwe są zwierzęta młode, szybko rosnące. Odpowiednie warunki do rozwoju nużycy występują też u psów osłabionych nosówką, obecnością pasożytów wewnętrznych (-> tasiemce, -> nicienie) lub krzywicą. Psy dorosłe mogą być nosicielami nużeńców bez występowania objawów choroby. Różne są poglądy na temat czy pasożyt ten występuje w krwi i węzłach chłonnych zdrowych zwierząt. Gdyby tak było istniałaby możliwość zarażenia się płodów w macicy od matki.

Nowotwory wątroby i płuc u psów

Nowotwory wątroby i płuc z uwagi na trudności w ich wymacaniu często przez długi czas nie są zauważane przez hodowców. Z reguły właściciel psa zgłasza się do lekarza wet. dopiero wtedy, kiedy znaczny rozwój guza nowotworowego spowoduje wystąpienie różnych zaburzeń w czynności organizmu. Jednak zazwyczaj jest już za późno na wszelką pomoc, gdyż operacje wątroby i płuc należą do jednych z najtrudniejszych i tym samym wszelkie rokowanie jest wątpliwe. W nowotworach płuc dokładne rozpoznanie można u-stalić jedynie na podstawie badania rentgenologicznego, gdyż podobne objawy’ występują w gruźlicy płuc. Przyżyciowo zauważa się wychudzenie, kaszel i znaczne skrócenie oddechów.
Nowotwory wątroby udaje się niekiedy wykryć lekarzowi wet. przy omacywaniu chorego zwierzęcia. Rzadko jednak guzy mają wyraźnie zaznaczone granice. W większości przypadków nie kwalifikują się one do operowania, tym bardziej że na ogół są to nowotwory złośliwe. U chorych zwierząt występuje wychudzenie, brak apetytu, a czasami wymioty i żółtaczka. U niektórych psów wskutek zaniku mięśni żwaczowych występuje charakterystyczny wygląd pyska, tzn. głowa raka.

Nowotwory odbytu

Zarówno łagodne, jak i złośliwe nowotwory okolicy odbytu powodują utrudnione wydalanie kału. Zmiany nowotworowe z reguły najpierw obejmują małe gruczoły rozmieszczone wokół odbytu. W początkowym okresie, gdy guzy nowotworowe są jeszcze twarde, o nierównej powierzchni, kształtu grzyba lub kalafiora — stan ogólny zwierzęcia nie ulega zmianie. Czasem w późniejszym okresie rozwija się zapalenie jelit, zazwyczaj wtedy, gdy guzy nowotworowe rozpadają się i powstaje stan ropny oraz przetoki. Przez lizanie i gryzienie psy dodatkowo drażnią zapalnie zmienione tkanki.
Leczenie środkami farmakologicznymi jest prawie zawsze bezskuteczne. Najczęściej konieczny jest zabieg chirurgiczny. Psy stare, osłabione, które nie zniosłyby operacji, można próbować leczyć hormonalnie (estrogeny, gestageny), co jednak może być przeprowadzone tylko przez lekarza wet. Leczenie hormonalne umożliwia często złagodzenie dolegliwości i zmniejszenie objętości guzów nowotworowych.

Nowotwory pochwy i macicy u suk

Nowotwory pochwy i macicy występują nieco rzadziej niż guzy gruczołów mlecznych i najczęściej są łagodne. Czasami n o w o-twory    pochwy    są kształtu  grzyba  i  wystają  na- zewnątrz dróg rodnych. Kiedy indziej rozprzestrzeniają się w ścianie pochwy i uciskają na odbytnicę i moczowody utrudniają wydalanie kału i moczu. Możliwości operacyjnego usunięcia nowotworów dróg rodnych zależą od stopnia rozprzestrzenienia procesu chorobowego. Przy utrudnionym oddawaniu kału należy zwierzęciu podawać pokarm w postaci rzadkiej papki, do którego dodaje się sól karolińską. Nowotwory macicy występują rzadziej. Jeżeli osiągają znaczne rozmiary mogą doprowadzić do przewlekłych zaburzeń w trawieniu i oczywiście do bezpłodności. Leczenie polega na chirurgicznym usunięciu macicy.

Nowotwory u psów gruczołów mlecznych

U suk najczęstszym siedliskiem nowotworów jest gruczoł mleczny. Przy czym mogą one występować tu pojedynczo lub w większej ilości. Nowotwory gruczołów mlecznych spotyka się prawie wyłącznie u psów starych. Często procesowi temu towarzyszą objawy ciąży rzekomej i nieregularne pojawianie się cieczki oraz niekiedy wypadanie sierści. Wskazuje to na hormonalne podłoże rozwoju choroby. Na szczęście guzy gruczołów mlecznych tylko wyjątkowo są złośliwe. Oprócz tego umiejscowienie umożliwia szybkie ich dostrzeżenie i operacyjne usunięcie. Nowotwory te mogą być różnej wielkości. W miarę upływu czasu rozrastają się. Początkowo są wielkości grochu lub ziarna fasoli, ale stopniowo osiągają rozmiary pięści mężczyzny. Również ich powierzchnia z upływem czasu staje się nierówna, a konsystencja coraz bardziej zbita. Najczęściej nie są one bolesne i brak jest objawów zapalnych. Stan ogólny zwierzęcia nie odbiega od normy. Przy naciskaniu strzyku, przy którym znajduje się podstawa guza, wypływa żółtawa lub czerwona ciecz. Powierzchnia starszych guzów nowotworowych może być owrzodzona i wydzielać ciecz o nieprzyjemnym słodkawym zapachu.
W nowotworach złośliwych wcześniej lub później powstają guzy przerzutowe w innych narządach, zwłaszcza w płucach i wątrobie.  Jeżeli  suka  z  nowotworem gruczołu mlecznego  chudnie  bez innych widocznych przyczyn — konieczne jest przeprowadzenie gruntownego badania przez lekarza wet., łącznie z badaniem rentgenowskim.
Na głowie nowotwory przeważnie usadawiają się na kości sitowej, skąd tkanka nowotworowa buja stopniowo w kierunku pokrywy nosowej. Guzy takie utrudniają oddychanie i powodują sapanie zwierzęcia. Może też pojawić się wypływ z nosa. Niekiedy nowotwór rozrasta się dalej na sąsiednie kości czaszki i przebija nawet do jamy ustnej oraz oczodołu. Podobnie rozwijają się nowotwory kości na kończynach. W tym przypadku przy szybkim rozpoznaniu choroby możliwe jest uratowanie życia zwierzęcia przez amputację kończyny.

Nowotwory u psów

Ze względu na charakter nowotworów i stopień ich niebezpieczeństwa dla życia zwierząt, dzieli się je na nowotwory łagodne i złośliwe. Nowotwory łagodne są na ogół uleczalne w przeciwieństwie do złośliwych, które z reguły wywołują wcześniej lub później śmierć zwierzęcia.
W początkach choroby rozpoznanie rodzaju nowotworu możliwe jest jedynie na podstawie mikroskopowego (histologicznego) badania wycinków zwyrodniałych tkanek.
Najczęściej u psów spotyka się złośliwe nowotwory łącznotkan-kowe, np. mięsaka (sarcoma) rzadziej raka (carcinoma).
Co cechuje nowotwory złośliwe? Charakterystyczną ich właściwością jest nieograniczony i niepohamowany wzrost. Naturalne granice narządu przestają istnieć i nowotwór oplata oraz atakuje i niszczy sąsiadujące tkanki i narządy. Powstające produkty rozpadu komórek działają na organizm toksycznie, a ponadto nowotwór zużywa najważniejsze substancje odżywcze. Wskutek tego występuje postępujące wychudzenie, spadek sił i niedokrwistość. W wyniku rozpadu tkanek przestają prawidłowo funkcjonować ważne dla życia narządy. Komórki nowotworowe mogą przenosić się z krwią lub chłonką do innych narządów i tworzyć tam nowe guzy, często większe od pierwotnego. Na koniec tego dramatycznego przebiegu choroby oprócz silnego wychudzenia występuje znaczne wyczerpanie i gwałtowne pogorszenie ogólnego stanu zwierzęcia.
Nowotwory łagodne najczęściej usadawiają się w jednym narządzie, nie dają przerzutów, a ich budowa mikroskopowa zbliżona jest do tkanki, z której powstają, i mniej lub bardziej odgraniczone są od podłoża. Zaburzenia ogólne występują tylko wtedy, gdy wskutek rozrostu uciskają sąsiednie narządy i hamują ich czynność (np. uciskają i zamykają światło jelit lub dróg oddechowych). Wczesne rozpoznanie nowotworów łagodnych i radykalne ich usunięcie pozwala czasami przywrócić zwierzę do zdrowia.
Wszystkie rodzaje nowotworów z reguły początkowo rosną wolno. Czasami zdarza się też przemijające, rzadziej trwałe, zaha mowanie ich rozwoju. Nie występują też żadne charakterystyczne objawy choroby. Stąd właśnie właściciele psów zazwyczaj zwracają się do lekarza wet., dopiero wtedy, gdy proces nowotworowy jest już bardzo zaawansowany.
Przyczyny powstawania nowotworów nie zostały dotąd dokładnie poznane. Wiadomo jedynie, że mogą one być różnorakie i często działają łącznie — kompleksowo. Obok licznych zewnętrznych czynników musi istnieć również wrodzona podatność na nowotwory. Nauce udało się w ostatnich dziesiątkach lat wykryć różne substancje (smołowcowe i inne) działające mniej lub bardziej na proces nowotworowy. Niektóre z tych substancji wykazują pokrewieństwo z chemicznymi związkami organizmu i być może odgrywają one jakąś rolę w powstawaniu nowotworów. Również powstanie nowotworów w określonych warunkach może być spowodowane przez czynniki fizyczne, np. przez promienie rentgenowskie lub radu.
Dotąd nie ustalono jeszcze, czy nowotwory są zaraźliwe i czy mogą być przenoszone na inne żywe organizmy. Wydaje się to jednak mało prawdopodobne. Fakt, że rozwój nowotworów może być wywołany przez różne czynniki wskazuje, że tworzenie się ich nie może mieć identycznego przebiegu jak choroba zakaźna. W zasadzie więc właściciele psów nie muszą się obawiać przeniesienia choroby nowotworowej na inne psy lub ludzi. Mimo to, z czysto higienicznych przyczyn, wskazane jest utrzymywanie czystości przy obsłudze chorego psa.
Leczenie stosuje się tylko przy nowotworach łagodnych. Polega ono jedynie na chirurgicznym usunięciu nowotworu, jeżeli oczywiście jego umiejscowienie na to pozwala, gdyż dotąd brak jest innych metod postępowania. W przeciwieństwie do ludzi, u których leczenie podejmowane jest zawsze i za wszelką cenę, w przypadku nowotworów złośliwych u psów rezygnuje się z takiego postępowania. Lepiej jest chorego psa bezboleśnie uśpić niż patrzeć na jego męczenie -> uśmiercanie psów.
W dalszej części opisane zostaną najczęściej u psów występujące nowotwory i powodowane przez nie objawy chorobowe.

Nerwowa postać nosówki

Nerwowa postać nosówki rozwija się najczęściej pod koniec drugiego stadium choroby, a więc na początku czwartego ty­godnia. Nierzadko objawy nerwowe pojawiają się dopiero po pozor­nym wyzdrowieniu psa, kiedy już właściciel sądzi, że najgorszy o-kres ma za sobą. Jednak prawie zawsze można ustalić, że poprzednio występował wzrost ciepłoty ciała, w czasie którego apetyt dziwnie się poprawił.
Nerwowej postaci nosówki mogą towarzyszyć różne objawy: roz­drażnienie, niekiedy kąśliwość, silne ślinienie się (ślina spływa z pyska w postaci długich nici). Objawy te, przypominające – wściek­liznę, wywołane są podrażnieniem przez wirus ośrodkowego ukła­du nerwowego.
Typowym objawem nerwowej postaci nosówki są kurcze mięśni padaczka lub porażenia poszczególnych części ciała (najczęściej koń­czyn). Kurcze mięśni objawiają się między innymi drgawkami mięś­ni żwaczowych) albo skrzywieniem głowy i szyi, tzw. kręcz szyi.
Nierzadko objawy te ustępują dopiero po wielu tygodniach lub miesiącach albo w osłabionej postaci pozostają na zawsze. Między napadami kurczów mięśni, które występują w nieregularnych odstę­pach, pies może być żwawy i wykazywać zadziwiająco dobry ape­tyt. Czasem jednak obserwuje się osowiałość zwierzęcia, pies stoi obojętnie wówczas w rogu pokoju i nierzadko nie poznaje swego Porażenie obejmuje najczęściej tylne kończy. Rozpoczyna się w ten sposób, że w czasie chodzenia zwierzę kuleje i nagle nie jest w stanie utrzymać się na tylnych kończynach. Postępujące stopniowo porażenie w szczególnie niekorzystnych przypadkach może objąć także mięśnie oddechowe powodując śmierć.
Szczególną postacią nosówki, dawniej uważaną za osobną jedno­stkę chorobową, jest stwardnienie opuszek palcowych. Dopiero bowiem niedawno stwierdzono, że tę rzadką i niebezpieczną dla życia psa chorobą wywołuje również wirus nosówki. Ogólnie ob­jawy chorobowe odpowiadają poszczególnym postaciom nosówki. Nie występuje jedynie dwuszczytowa gorączka, natomiast bardzo wcześ­nie (już w drugim tygodniu choroby) pojawiają się objawy nerwowe oraz płucne, jednak nad tymi ostatnimi przeważają zaburzenia w czynnościach przewodu pokarmowego. Dodatkowo obserwuje się ta­kie zmiany, jak rozległe zrogowacenie lusterka nosa i opuszek pal­cowych, od których choroba wzięła swoją nazwę. Przy bieganiu cho­rego psa po twardym podłożu (bruku) słychać osobliwe, klapiące dźwięki, jakby miał on stopy podbite ćwiekami.
Ten pospolity obraz choroby uległ w ostatnich latach znacznym zmianom, tak że często spotyka się odchylenia od opisanych postaci. Nie bez znaczenia jest fakt, że znane różne typy wirusa nosówki zmieniły swoje chorobotwórcze właściwości. Szybkie rozpoznane po­szczególnych postaci nosówki nastręcza trudności nawet doświadczo­nemu lekarzowi wet., gdyż niemożliwe jest diagnostyczne badanie krwi. Chore psy mogą paść już w pierwszych dniach choroby, ale zdarza się też, że po wielu tygodniach jej trwania, w pozornie nie­uleczalnych przypadkach, następuje zadziwiające wyzdrowienie. Czę­sto stan utrzymania psa ma decydujące znaczenie. Psy źle odżywia­ne, z krzywicą, słabe, zakażają się nosówką szczególnie łatwo. Wi­doki na pomyślne przebycie choroby są najmniej korzystne w po­staci nerwowej, a szanse na wyzdrowienie maleją tym bardziej, im wcześniej występują objawy nerwowe. Porażenia i kurcze mięśni wymagają zawsze długotrwałego leczenia, wystawiającego cierpli­wość właściciela na ciężką próbę i nie zawsze ukoronowanego po­myślnym wynikiem.
Mimo stosowania nowoczesnej -> chemioterapii, widoki na wy­leczenie nie poprawiły się istotnie. Stosowanie antybiotyków i sulfo­namidów przeciw wirusowi nosówki jest bezskuteczne. Niemniej po­dawane są one w drugim stadium choroby, ażeby stłumić wtórny rozwój bakterii chorobotwórczych i zapobiec powikłaniom. Z uwagi na to, tym większe znaczenie mają iniekcje surowicy, którą trzeba wstrzykiwać w ciągu pierwszych 4—8 godzin po wystąpieniu obja­wów choroby. Surowica wpływa w sposób istotny na przebieg no­sówki. Ponadto w zależności od tego, jakie objawy stwierdza się w poszczególnych postaciach nosówki, stosuje się odpowiednie leki (-> zapalenie płuc i -s- zapalenie jelit).
Natomiast właściciel chorego psa tak powinien go żywić w po­szczególnych postaciach choroby, aby zwierzę nie opadło z sił. Szcze­gólnie wskazane są zupy mleczne, rosół na mięsie z dodatkiem żółt­ka oraz chude mielone mięso. Czynność serca i układu krążenia po­budzają małe ilości kawy i koniaku. Jednak przy objawach nerwo­wych nie wolno podawać alkoholu! Jeżeli występują drgawki i kur­cze albo podniecenie — chorego psa umieszcza się w cichym, zaciem­nionym pokoju. W postaci skórnej zazwyczaj leczenie nie jest po­trzebne. W koniecznych przypadkach pudruje się skórę zasypką siar­kową lub smaruje l°/o maścią salicylową.
W celu niedopuszczenia do dalszego rozprzestrzeniania się no­sówki chory pies musi być oczywiście odizolowany od innych. Trze­ba jednak pamiętać, że przenosicielem wirusa nosówki może też być człowiek. Toteż osoba, która dotykała chorego psa, powinna co naj­mniej umyć starannie ręce mydłem i wodą, a jeszcze lepiej prze­trzeć je płynem odkażającym.
Do odkażania boksów dla psów, budek oraz podłogi najlepiej jest użyć 1-procentowego roztworu fenolu. Miskę, z której pies je, oraz jego przybory, jeżeli są metalowe, najlepiej odkaża się przez wygo­towanie. Wirus nosówki jest bardzo wrażliwy na wysokie tempera­tury i ginie w temperaturze powyżej 60°C.
Wielkie znaczenie w zapobieganiu nosówce ma uodpornianie psów, polegające na ochronnych ich szczepieniach. Przy czym trzeba odróżnić dwa pojęcia bierne i czynne uodpornianie zwierząt.

Nosówka

Nosówka jest najczęstszą chorobą zakaźną psów. Szczególnie wrażliwe na nią są młode psy w wieku od 3 do 12 miesięcy. Rzadziej chorują szczenięta ssące, gdyż z mlekiem matki pobierają ciała ochronne (przeciwciała) zabezpieczające je przed zachorowaniem. Mimo że nosówka, której słusznie tak bardzo obawiają się hodowcy i właściciele psów, zazwyczaj występuje u młodych zwierząt, to jednak nic iest ona typową chorobą szczenięcą. Doświadczenia ostatnich lat wykazały, że również mogą na nią zapadać dorosłe zwierzęta, u których przebieg choroby jest z reguły bardzo ciężki. W przypadku, gdy nosówka została zawleczona na teren, na którym dotąd nie występowała, a więc psy nie miały okazji zetknąć się z zarazkiem, zwykle wywołuje wiele strat. Wolny od nosówki Wychów szczeniąt nie daje rękojmi, że nie zarażą się one później.
Szczególna podatność   młodych   zwierząt na zarażenie   wynika: z intensywnego wzrostu, zmiany zębów, osłabienia spowodowanego zarobaczeniem, nieprawidłowego utrzymania itp., które to czynniki-zmniejszają odporność organizmu.
Na nosówkę zapadają psy wszystkich ras oraz mieszańce. Ze względu na nie sprzyjające zmiany klimatyczne choroba ta częściej występuje na jesieni i wczesną wiosną niż latem.
Nosówka znana jest w Europie od XVIII wieku. Dopiero jednak w 1905 roku francuskiemu uczonemu Carrś udało się wykryć, że chorobę tę wywołuje wirus, który łatwo przenosi się na inne psy przy bezpośrednim kontakcie oraz pośrednio przez inne zwierzęta, a zwłaszcza ludzi. Wirus wydalany jest nie tylko przez chore zwierzęta, ale także przez pewien czas po wyzdrowieniu stwierdza się jego obecność w moczu.
Zwyczaj obwąchiwania miejsc polanych moczem przez inne psy ułatwia dalsze rozprzestrzenianie choroby. W czasie jej trwania wirus wydalany jest też z wypływem z oczu i nosa. Taka zakażona wydzielina pozostawiona na jakimś przedmiocie, np. misce przeznaczonej na jedzenie, staje się źródłem zakażenia.
Po okresie wylęgania „choroby (-> zakażenie), trwającym 3—5 dni, u chorego psa wzrasta ciepłota ciała do 39,5—41°C. Gorączka powodowana jest przez dostanie się wirusów do krwi — stadium wiru s o we (wiremia). W tym czasie widoczne błony śluzowe są silnie zaczerwienione i pojawia się wodnisty wypływ z nosa i oczu. Często uwagę właściciela zwraca nie gorączka, gdyż ciepłota ciała może być nieznacznie podwyższona, ale osowiałość psa, brak apetytu i niekiedy biegunka. Jest to najwyższy czas do podjęcia leczenia (wstrzykiwanie przeciwnosówkowej surowicy), gdyż istnieje jeszcze możliwość uratowania psa. W następnym okresie choroby zastrzyki surowicy przestają być skuteczne!
Bywa, że nosówka objawia się brakiem apetytu i wzrostem ciepłoty ciała. Toteż w takim przypadku — zwłaszcza, jeżeli jest to młody pies — wskazane jest jak najszybciej udać się z nim do lecznicy dla zwierząt, zanim choroba wyraźniej ujawni się.
W dalszym okresie wiremii mogą wystąpić, wskutek zapalenia błony śluzowej przewodu pokarmowego, mdłości i krztuszenie. Wysoka gorączka utrzymuje się przez 1—2 dni, następnie temperatura wraca do normy, co stwarza wrażenie, że choroba została przez organizm przełamana. Jednak w kilka dni później ciepłota ciała ponownie wzrasta. Świadczy to o tym, że wirus zaatakował narządy, a wywołane zmiany zależą od miejsca usadowienia się (tzw. postać płucna, jelitowa, skórna, nerwowa).
Najbardziej niebezpieczna postać — nosówka nerwowa — rozwija się zazwyczaj dopiero po kilku tygodniach. Wyjątkowo tylko objawy nerwowe pojawiają się od początku choroby.
Drugie stadium choroby często jest powikłane przez wtórne zakażenie bakteriami, które w osłabionym nosówką organizmie mogą się łatwiej rozmnażać.
Postać płucna nosówki rozpoczyna się nieżytem górnych dróg oddechowych. Z czasem wypływ z oczu i nosa staje się ropny. Zatyka on przewody nosowe, co łącznie z obrzękiem błony śluzowej nosa powoduje, że oddychanie jest utrudnione, a oddechy sapiące. Ropa skleja powieki. Wskutek -» zapalenia migdałów także połykanie jest utrudnione. Pojawiają się kaszel, biegunka i posmutnienie. Narastające trudności w oddychaniu i dalszy wzrost ciepłoty ciała — wskazują na rozwój -+ zapalenia płuc.
Postać jelitowa nosówki objawia się mdłościami, całkowitym nie pobieraniem pokarmu, pragnieniem i silną biegunką. Kał może zawierać śluz i ropę lub krew.
Najczęściej równocześnie rozwija się zapalenie nerek. W obu postaciach choroby (płucnej i jelitowej) może wystąpić też zapalenie rogówki lub powstać na niej wrzód. Jeżeli choroba wystąpi w okresie zmiany zębów (w wieku 5—6 miesięcy), to ujemnie odbija się na ich rozwoju. Na szkliwie pojawia się brązowe zabarwienie i rowki oraz zagłębienia na górnej powierzchni zębów. Te nosówkowe zmiany na zębach nie dają się już usunąć i pozostają na całe życie. Mogą one też być spowodowane przez inne choroby gorączkowe. Skórną postać nosówki uważa się za objaw lekkiego przebiegu choroby. Na słabo owłosionych miejscach skóry (podbrzu sze, wewnętrzna powierzchnia ud) pojawiają się małe, wypełnione płynem, pęcherzyki.   Ponieważ w postaci tej rzadko następuje wzrost ciepłoty ciała i zaburzenia w ogólnym stanie zwierzęcia, często choroba pozostaje niezauważona.

Niedrożność jelit u psa

Przez niedrożność rozumie się częściowe lub całkowite zamknięcie (zatkanie) światła jelita, utrudniające lub uniemożliwiające dalsze przesuwanie się treści pokarmowej. Pokarm zatrzymuje się przed przeszkodą jak woda przed tamą. Jeżeli dostatecznie wcześnie nie zostanie udzielona zwierzęciu pomoc, choroba kończy się śmiercią wskutek samozątrucia.
Niedrożność jelit mogą spowodować różne przyczyny, przede wszystkim tzw. ciała obce (niejadalne i niestrawne przedmioty), które zwierzę może połknąć w czasie zabawy lub aportowania. Dlatego zachorowują najczęściej psy młode i lubiące się bawić. Potrafią one połknąć laleczkę gumową, piłkę, kasztany, pestkę brzoskwini, kulkę, kamienie itp. Rzadziej niedrożność spowodowana jest połknięciem smoczka gumowego, korka od butelki, szpilki lub broszki, a nawet zegarka. Niektóre psy chętnie połykają kamienie, co na szczęście nie zawsze prowadzi do zaczopowania jelita.
W literaturze opisano przypadek połknięcia przez jamnika 180 małych kamieni, które wydalone zostały z kałem. Nie zawsze jednak zakończenie jest tak pomyślne. Szczególnie niebezpieczne są kapsle gumowe, używane do zamykania butelek oraz odgryzione kawałki kości gumowych, ulubionych psich zabawek, które trwale mogą przyssać się do ściany jelita. Niebezpieczne jest także dawanie psu do jedzenia papierowych i plastykowych osłonek z wędlin. Są one dla psa bezwartościowe jako środek odżywczy, a ponadto nie są trawione.^ Połknięte igły nie zamykają światła jelita. Jeżeli nie wbiją się w język lub krtań to przenoszone ruchem robaczkowym jelit wydostają się na zewnątrz z kałem. Bardzo rzadko zdarza się u psów przebicie ściany przewodu pokarmowego przez ostre szpiczaste przedmioty. Jednak nawet wtedy może organizm je unieszkodliwić doprowadzając do otorbienia. Przy podejrzeniu o połknięcie tego typu przedmiotu można psu podać do jedzenia papkę z gotowanych ziemniaków, gotowane siemię lub rozmoczony chleb, co ułatwia wydalanie igły lub szpilki.
Niedrożność przewodu pokarmowego może też być następstwem w pochwienia jelita polegającego na wsunięciu się jednego odcinka jelita w drugi. Wgłobione jelito szybko obrzęka i wypełnia wnętrze, zamykając światło tak, że treść pokarmowa nie może przejść dalej. Szczególną skłonność do powstawania tego schorzenia obserwuje się u owczarków niemieckich, a ponadto u psów chudych. U starszych zwierząt niedrożność jelit mogą spowodować guzy nowotworowe, zrosty pooperacyjne lub przepukliny. Szczególną postacią niedrożności jelit jest zatrzymanie kału w prostnicy (->- zaparcie).

Na niedrożność jelit wskazują 3 trudne do przeoczenia objawy:
1)całkowity brak apetytu,
2)częste wymioty,
3)brak wypróżnienia.

Po stwierdzeniu takich objawów należy natychmiast zgłosić się z chorym psem do lecznicy.W pierwszych godzinach po powstaniu niedrożności jelit kał znajdujący się za powstałą przeszkodą może być jeszcze przez zwierzę wydalony. Ostatnie jego partie są śluzowate. Często pojawiają się bóle brzucha, wskutek czego pies staje się niespokojny, częściej niż zazwyczaj zmienia miejsce lub skomli. Początkowo ciepłota ciała utrzymuje się w normie. Jej wzrost do 40°C, tłukące się tętno oraz osowiałość, wskazują na zatrucie organizmu niewydalonymi z jelit produktami, które ulegają gniciu, lub na zapalenie otrzewnej. Jest to już ostatni moment, w którym lekarz wet. może jeszcze zwierzę uratować. W miarę pogarszania się krążenia krwi perspektywy operacyjnego wyleczenia są coraz słabsze. Silny spadek ciepłoty ciała poniżej normalnej wskazuje na beznadziejny stan zwierzęcia.
Szybkość występowania i narastania niepomyślnych objawów choroby może być bardzo różna. W żołądku ciało obce może pozostawać przez wiele dni nie powodując szczególnych objawów aż do momentu przypadkowego wystąpienia wymiotów. Jeżeli ciało obce ulokuje się w którymś odcinku jelita, to opisane już objawy wystąpią tym wcześniej, im bliżej ujścia z żołądka utkwi niestrawny przedmiot. Przy uwięznieciu ciała obcego w końcowym odcinku jelita cienkiego może upłynąć wiele dni zanim pies wskutek rozwijającej się choroby padnie.
Rozpoznanie niedrożności ułatwia badanie rentgenowskie, zwłaszcza przy zastosowaniu środków kontrastujących.
Niedrożość jelit jest ciężkim, ostro przebiegającym schorzeniem, w którym każda zwłoka z udzieleniem właściwej pomocy może doprowadzić do śmierci psa. Domowe sposoby leczenia nie wchodzą w rachubę. Nie wolno także stosować środków przeczyszczających bez /wyraźnego zalecenia lekarza wet. Mogą one być podawane tylko w wyjątkowych wypadkach, po dokładnym zbadaniu psa. Najlepszym, najradykalniejszym i najszybszym sposobem postępowania jest operacyjne usunięcie ciała obcego z przewodu pokarmowego.
Jeżeli zauważy się, że pies połknął jakąś piłkę lub inne ciało obce, to oczywiście nie wolno zwlekać z udzieleniem pomocy aż do wystąpienia objawów niedrożności przewodu pokarmowego, a tylko natychmiast zgłosić się do lekarza wet. Przy utknięciu ciała obcego w żołądku często udaje się je usunąć bez zabiegu operacyjnego metodą opracowaną przez Christopha. Polega ona na wprowadzeniu kulociągu do żołądka uśpionego psa i wyciągnięciu ciała obcego pod kontrolą rentgenowską.
W leczeniu nowotworów, uwięznięcia jelit w przepuklinie oraz wgłobieniu jelita, które prowadzą do przemieszczenia tego narządu stosuje się inne środki. Możliwość przeprowadzenia operacji zależy od rodzaju schorzenia podstawowego i stanu ogólnego zwierzęcia.